Kędzierzyn-Koźle ma swoje muzeum

Połączenie nowoczesności z tradycją – tak prezentuje się Muzeum Ziemi Kozielskiej po dwuletnich pracach remontowych i budowlanych. Oprócz eksponatów przygotowano prezentacje multimedialne. Mają się tutaj też odbywać wydarzenia kulturalne, spotkania autorskie, historyczne czy wieczory z artystami.

Muzeum Ziemi Kozielskiej znajduje się w zabytkowym kompleksie zamkowym, który w części został wyremontowany. Za sukces należy uznać przywrócenie historycznego wyglądu zabytkowych piwnic skrzydła południowego. Bardzo ciekawie zagospodarowano również dziedziniec. Nie zabrakło tarasu na części górnej, gdzie będą odbywać się wystawy plenerowe i koncerty. Muzeum Ziemi Kozielskiej, to głównie eksponaty związane z historią miasta. Ciekawostką jest przygotowanie części wystaw w posadzce piwnicy. Zwiedzający mają możliwość podziwiania zabytków chodząc po szybie, która ciągnie w ceglanej piwnicznej podłodze.

Przypomnijmy, że remont ten był możliwy dzięki dofinansowaniu przekazanemu przez urząd marszałkowski. Dotacja unijna w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego to prawie 3 miliony 200 tysięcy złotych.

 

Trzy ścieżki dla gości

Dyrektor muzeum Jarosław Makowski mówi, że ekspozycje zostały podzielone na trzy ścieżki dla zwiedzających. – Jest to muzeum wielofunkcyjne i mam nadzieję, że stanie się ulubionym miejscem spędzania wolnego czasu. Wystawa podzielona jest na ścieżkę etnograficzną, archeologiczną i historyczną. Zobaczyć można m.in. kolekcję żelazek, artefakty ziemi kozielskiej czy związane z oblężeniem Koźla. Cieszy nas replika wielkiej armaty – dodaje. Część eksponatów to przekazane przez mieszkańców zabytkowe narzędzia związane z życiem mieszczańskim czy na wsiach. – Tutaj kumuluje się wysiłek wielu pokoleń, które miały szacunek do tego co pochodzi od babć czy prababć. Należy też zwrócić uwagę na to, że sama Ziemia Kozielska jest bardzo bogata, cenna w znaleziska. Tutaj mamy unikatowy relikt nad którym debatują historycy, a chodzi o wieżę obronną – zauważa Jarosław Makowski.

Bolesław Bezeg, zastępca dyrektora, który od początku nadzorował inwestycje, zapewnia, że każdy, kto odwiedzi muzeum, powinien przeżyć efekt wow. – Czuję się tak, jakbym otworzył oczy o poranku. Sny przeszły w rzeczywistość. Po tym remoncie czeka nas ciężka praca, bo muzeum to badania naukowe, zabezpieczanie artefaktów, działalność edukacyjna. W Kędzierzynie-Koźlu jest tak, że tam, gdzie zaczyna się kopać, znajduje się bardzo ciekawe rzeczy. My będziemy to zabezpieczać – przekonuje Bolesław Bezeg.

 

Spełnione marzenie

Wicemarszałek Roman Kolek, obecny na otwarciu muzeum zauważa, że to miejsce daje możliwość atrakcyjnego zagłębienia się w historię. – Jest to szansa na poznanie historii, zgromadzone eksponaty pokazują, jak żyło się przed laty – mówi Roman Kolek.

Z otwarcia cieszy się też prezydent Kędzierzyna-Koźla Sabina Nowosielska. – Pamiętam, jak byłam tutaj pierwszy raz, zobaczyłam zaniedbane piwnice, które zamiast cieszyć turystów i zwiedzających, wykorzystywane były na magazyny. Był to rok 2015, powiedziałam sobie wtedy, że tutaj będzie muzeum. Każdemu zależało na wyremontowaniu tego miejsca, ale brakowało wcześniej odwagi. To był bardzo trudny projekt. Kiedy tutaj stałam, wymarzyłam sobie podłogę z ekspozycją. Dziś możemy właśnie w ten sposób podziwiać zabytkowe narzędzia, ale nie tylko. Dzięki wsparciu marszałka województwa opolskiego udało się – dodaje Sabina Nowosielska.

W tym miejscu odbywać się będzie wiele wydarzeń kulturalnych. Sala konferencyjno-koncertowa pomieści około 60 osób. Dodajmy, że zwiedzający mają do dyspozycji odbudowaną w  2010 roku wieżę widokową.

PW