Uczciliśmy 30 lat wolności

„Wolność kocham i rozumiem” to koncert, na który marszałek Andrzej Buła zaprosił Opolan w przeddzień 30 rocznicy wyborów parlamentarnych z 1989 roku. A najbardziej podniosłym wydarzeniem tego wieczoru było uhonorowanie zmarłego 5 kwietnia Romana Kirsteina.

 

4 czerwca 1989 roku Polacy wzięli udział w wyborach parlamentarnych i dali wyraz swojemu niezadowoleniu wobec panującego systemu. Partia  komunistyczna poniosła w tych wyborach klęskę , a same wybory zapoczątkowały przemiany demokratyczne w naszym kraju.  – Było to zwycięstwo przez polityczny nokaut, jaki mimo nierównych szans, mimo korzystniejszych warunków i gwarancji dla rządzącej partii komunistycznej, uzyskały siły wolności. A wszystko to działo się w atmosferze spokoju – mówił podczas inauguracji tego wieczoru wicemarszałek Roman Kolek. I dodawał, że 30-lecie wolności to najlepsza okazja, żeby podziękować wszystkim działaczom środowisk wolnościowych. – To dzięki wam przetrwaliśmy ten trudny czas, a wasza obecność dziś jest dla nas najwyższym zaszczytem. Specjalne pozdrowienia Opolanom przekazała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, bo to właśnie w Gdańsku od 1 czerwca trwają ogólnopolskie obchody Święta Wolności i Solidarności.

Wzruszającym momentem tego wieczoru było wręczenie aktu przyznania tytułu Honorowego Obywatela Województwa Opolskiego Romanowi Kirsteinowi jego rodzinie. Decyzję o uhonorowaniu jednego z liderów pierwszej opolskiej „Solidarności”, wieloletniego działacza społecznego, przedsiębiorcy i filantropa podjął Sejmik Województwa Opolskiego w dniu 27 maja br. W imieniu zmarłego 5 kwietnia Romana Kirsteina akt odebrali jego żona Irena i syn Piotr, który dziękując, nie krył wzruszenia. Wcześniej o zasługach uhonorowanego mówił poseł Ryszard Wilczyński. – Pan Roman Kirstein całe życie wiernie służył Polsce i do końca swego życia pozostał wierny etosowi pierwszej „Solidarności”. Był wzorem obywatelskiej aktywności w obronie demokracji, inicjatorem działań jednoczących ludzi i dialogu dla dobra wspólnego. Zawsze próbował łączyć ludzi – podkreślał poseł. Wszyscy zebrani wielkimi brawami przyjęli przyznanie tytułu Romanowi Kirsteinowi.

 

Artystyczną część wieczoru wypełnił Robert Janowski z zespołem, który – często z towarzyszeniem widzów – przypominał utwory minionego trzydziestolecia. Zwieńczeniem spotkania był rocznicowy wspaniały tort.

VR