Ósemki i ósemeczki nagrodzone

Potrafią i chcą pomagać. Angażują się na rzecz innych. Ich pracę dostrzega samorząd województwa opolskiego poprzez konkurs „Ośmiu Wspaniałych”. W tym roku nasz region, na szczeblu krajowym konkursu, będzie reprezentować Milena Wróblewska, uczennica z Praszki.

Pomagają od najmłodszych lat

Dwudziesty raz nagradzani są uczniowie, którzy swój wolny czas poświęcają na rzecz innych. Wspaniałych wolontariuszy uhonorował marszałek województwa Andrzej Buła.

Jak pomagają? Najczęściej młodzież odwiedza chorych, starsze osoby czy angażuje się na rzecz schronisk dla zwierząt. Można ich niejednokrotnie spotkać w sklepach w trakcie przedświątecznych zbiórek żywności. Swoją pomocą zarażają innych. Milena Wróblewska uwielbia język polski i książki, uczestniczy w wielu konkursach, wiele czasu poświęca na naukę. To jednak jej nie przeszkadza w tym, aby angażować się społecznie. – Już od podstawówki działałam w wolontariacie, byłam zuchem, harcerką. Pomaganie zawsze od najmłodszych lat było dla mnie istotne. Jest to niesamowite, gdy widzę uśmiech czy łzy wzruszenia. Mając nawet 15 lat, wiem jak pomagać i działać. Móc to chcieć – mówi Milena Wróblewska, laureatka konkursu.

Pola Borkowska, to „Ósemeczka”, czyli laureatka z młodszej grupy. Chodzi do szkoły w Suchej. Uważa, że jej pomaganie zaczęło się jeszcze w brzuchu mamy. – Moja mama jest bardzo aktywna, jak była ze mną w ciąży, często jeździła do domu pomocy społecznej. Dlatego zawsze mówię, że już wtedy byłam wolontariuszem. Najbardziej lubię pomagać zwierzętom, bo one sobie same nie potrafią dać rady. W szkole organizujemy zbiórki karmy i koców. Sama uratowałam dwa koty i znalazłam dla nich nowy dom. Podobnie jak mama, odwiedzam również starszych w domach pomocy społecznej. Jak będę dorosła, chciałabym otworzyć schronisko dla zwierząt – mówi.

 

W grupie raźniej

Konkurs “Ośmiu Wspaniałych” wyróżnia nie tylko samych uczniów, ale również koła wolontariackie. Katarzyna Kroker i Monika Drzazda z Kędzierzyna-Koźla propagują wolontariat w domach dziecka. – Wiadomo, że są większe akcje, ale staramy się pomagać każdego dnia. Pomoc w grupie jest o wiele łatwiejsza. Wiadomo, że wspieramy się w trakcie realizacji naszego projektu – tłumaczy Monika Drzazda. Katarzyna Kroker dodaje, że niejednokrotnie spotyka się z tym, że pomoc przeradza się w przyjaźń.

Hania Proksa jeździ z swoimi wychowawczyniami do DPS, jest członkiem klubu Twórczej Radości. Mając 13 lat występuje przed osobami, które są schorowane. – Gdy odwiedzamy te osoby widzimy, że są one bardzo szczęśliwe – dodaje.

Wicemarszałek Roman Kolek, cieszy się z tak licznej grupy uczniów, którzy decydują się na pomaganie innym. – Młodzi ludzie, którzy angażują się w sprawy społeczne, w sprawy ludzkie, pomagają, udzielają się, są przykładem zaangażowania się z potrzeby serca. Cieszę się, że w młodym pokoleniu jest ogień, który rozpala ich nawzajem. Pokazują innym, że warto pomagać i w to się angażować – dodaje.

 

Dobro zawsze wraca

Nauczyciel z Regionalnego Zespołu Placówek Wsparcia Edukacji Iwona Oszmiago cieszy się z liczby zgłoszonych do konkursu uczniów. – Uczestników konkursu było 64. Wszyscy bardzo dobrze się zaprezentowali. Wybraliśmy najlepszych – po pięciu uczniów w kategorii „Ósemeczek” i „Ósemek”. Osobno doceniliśmy grupy. Zwracamy uwagę na postawę uczniów. Szczególnie na to, co robią indywidualnie. Doceniamy, to co jest przemyślane i realizowane.

Natalia Kozioł także należy do szkolnego wolontariatu. Już teraz wie, na czym polega terapia poprzez książkę. Pomaga też mieszkańcom podstrzeleckiej „Barki”. – Wybierając liceum, kierowałam się tym, czy jest tam dobrze rozwinięta grupa wolontariuszy. To daje dużą wrażliwość, pomaga zwrócić uwagę na to, co na co dzień jest nam obce. Dostrzegamy tych, na których w innym przypadku nie zwrócilibyśmy uwagi – mówi.

Opiekunka koła wolontariuszy, siostra Leonia Pyrek, potwierdza duże zaangażowanie młodzieży w pomoc innym. – Nasza grupa istnieje od 5 lat. Przewinęło się przez nasz wolontariat około 100 uczniów. Czynienie dobra jest tym, co w życiu jest najważniejsze. Dobro zawsze wraca. Gdyby było więcej czasu, godzin wolnych, to naszych wolontariuszy byłoby jeszcze więcej  – dodaje siostra Leonia.

Dodajmy, że Milena Wróblewska, będzie reprezentowała nasze województwo podczas Gali Finałowej „Ośmiu Wspaniałych”, która odbędzie się w Warszawie od 4 – 5 kwietnia.

PW