Konferencja pn. „Regionalny wymiar bezpieczeństwa” w Opolu udowodniła, że era myślenia o bezpieczeństwie wyłącznie w kategoriach militarnych i centralnych dobiegła końca. Wydarzenie stało się platformą dialogu o nowej, wielowymiarowej odporności. Współczesne zagrożenia – od dezinformacji i cyberataków po wyzwania infrastrukturalne – wymagają, aby obrona państwa zaczynała się lokalnie, w samorządach i społecznościach.
Kongres zorganizowany Fundację Forum Bezpieczeństwa, Międzynarodowy Instytut Społeczeństwa Obywatelskiego i Centrum Analiz MISO we współpracy z Województwem Opolskim przez odbył się pod patronatem Tomasza Siemoniaka, Ministra, Członka Rady Ministrów, Koordynatora Służb Specjalnych. Minister Siemoniak z całą mocą podkreślił konieczność przesunięcia akcentów z centrali na teren. – Bezpieczeństwo zaczyna się od bezpiecznego domu, mieszkania, ulicy, własnej miejscowości. Musimy je rozumieć poza służbami właśnie w tych kategoriach. Chcemy stale pokazywać, że bezpieczeństwo to nie tylko Warszawa, centrale, ministerstwa, ale też Opole i każda miejscowość w województwie opolskim – zaznaczył. Tomasz Siemoniak podczas swojego wystąpienia kilkukrotnie akcentował, że bezpieczeństwo państwa to nie tylko domena służb, ale także odpowiedzialność społeczna i pilna potrzeba wzmacniania odporności informacyjnej oraz rozwijania kompetencji cyfrowych wśród obywateli.
Lokalna współodpowiedzialność to obywatelska powinność
Wystąpienie członka zarządu województwa opolskiego Roberta Węgrzyna skoncentrowało się na kluczowej roli regionów w budowaniu stabilnego systemu. Jego zdaniem odporność społeczna nie jako abstrakcyjny termin, ale realna siła, którą można kształtować przez edukację i stały dialog. Marszałek Robert Węgrzyn wskazał na tak ważne elementy budowania bezpieczeństwa jak lokalna współodpowiedzialność, która zaczyna się od najmniejszych zachowań i decyzji, potrzeba stałego dialogu między społeczeństwem a instytucjami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo, a także nasza wiedza, dzięki której obawy przed zagrożeniami stają się mniejsze, a reakcje bardziej świadome i adekwatne.
Podkreślił również, że część zagrożeń można przewidzieć, co obliguje administrację do przygotowań na każdym szczeblu. Jak zaznaczył, w tym kontekście rolą każdego obywatela jest czujność. – W obecnych realiach każdy mieszkaniec Opolszczyzny ma do odegrania większą rolę niż w czasach spokojnych. Chodzi przede wszystkim o uważną obserwację codziennego otoczenia i reagowanie na sygnały budzące niepokój. Sprawne przekazywanie informacji jest dziś ważnym elementem wspólnego systemu bezpieczeństwa. To obecnie nie tylko możliwość, ale wręcz obywatelska powinność – podkreślał.
Bezpieczeństwo to proces
Aspekt praktycznego wsparcia dla lokalnych społeczności przedstawił Bartosz Maziarz, ekspert ds. bezpieczeństwa. Konkretne inwestycje w lokalne jednostki to dowód na to, jak teoria odporności przekłada się na życie. – Tutaj na miejscu, w gminach, w powiatach, w województwie buduje się bezpieczeństwo, a to wsparcie m.in. Urzędu Marszałkowskiego poprzez dofinansowanie np. zakupów wozów strażackich, dofinansowanie ochotniczych straży pożarnych. Wszystko to sprawia, że my jako społeczność nabieramy odporności i stajemy się bezpieczniejsi. Dotyczy to zdarzeń naturalnych, takich jak powódź, czy też zagrożeń hybrydowych, z którymi dzisiaj mamy również do czynienia – zauważył.
kk







